wtorek, 31 sierpnia 2010

Wreck this journal - Początek...

Na pomysł wpadłam na stronie Pasiakowej ,jednak nie jest jej autorstwa. W oryginale projekt ten nazywa się "Wreck this journal" i stworzyła go Keri Smith, na której stronę też wpadłam i poczytałam przed podjęciem ostatecznej decyzji. Znalazłam jednak wskazówki jak zeszyt powinien wyglądać i jak się go powinno traktować.
Tak, więc nie znajdziecie w nim ładnych ilustracji starannie wykonanych szkiców chyba ze przez przypadek coś takiego stworze. W moim projekcie postaram się wykonać wszystkie zadania, jakie postawiła przed niszczycielami Keri Smith, a także inne, na które wpadnę w przypływie destrukcyjnej inspiracji...






3 komentarze:

  1. Hej! To możesz mi napisać, jak to powinno wyglądać?! :) Proszę! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie lepiej kupić sobie prawdziwe
    "wreck this journal", a nie tak wymyślać. można tą ksiażkę kupić w empiku jak się pójdzie i zamówi kosztuj około 52 zł. Ja i tak wolę MOLESKINE. Jest o wiele fajniejszy i tańszy, też można zamówić w empiku, lub szukać w dużych księgarniach. Pozdrawiam, Leeway.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam WTJ oraz inne książki Keri, zapraszam do mnie,aby trochę poczytać: www.nudnoiciekawie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń