Na pomysł wpadłam na stronie Pasiakowej ,jednak nie jest jej autorstwa. W oryginale projekt ten nazywa się "Wreck this journal" i stworzyła go Keri Smith, na której stronę też wpadłam i poczytałam przed podjęciem ostatecznej decyzji. Znalazłam jednak wskazówki jak zeszyt powinien wyglądać i jak się go powinno traktować.
Tak, więc nie znajdziecie w nim ładnych ilustracji starannie wykonanych szkiców chyba ze przez przypadek coś takiego stworze. W moim projekcie postaram się wykonać wszystkie zadania, jakie postawiła przed niszczycielami Keri Smith, a także inne, na które wpadnę w przypływie destrukcyjnej inspiracji...